”Tuk-tuk madam?” ”NO! THANKS!”

''Tuk-tuk madam?'' ''NO! THANKS!''

Jeśli nie zwariuję tu od upałów to na pewno od nagabujących na każdym rogu (co ja mówię! oni stoją jeden za drugim!) kierowców tuk-tuków, czyli dorożki doczepionych do motoru. Jeszcze raz usłyszę ”tuk-tuk madam?” to zacznę kopać w koło albo kupie t-shirt, który widziałam na straganie z wyraźnym napisem: ”NO TUK-TUK TODAY OR TOMORROW!” Nie wiem w sumie na co liczę, to się oczywiście nie skończy! Wychodząc na miasto zakładam się sama z sobą ile razy usłyszę to irytujące nagabywanie ale za każdym razem tracę rachubę. Przez to wszystko miałam dwie małe wpadki: raz, gdy kilka dni temu mijałam jakiś bank i usłyszałam ”hello..” nie patrząc w stronę rozmówcy od razu odparowałam ”NO! THANKS!” po czym spojrzałam na gościa i był to policjant. Zaczęłam mu się tłumaczyć i idiotycznie uśmiechać ale tylko mnie wyśmiał. Drugi raz dziś wieczorem gdy już prawie dochodziłam do ulicy na której znajduje się mój hotelik, znów usłyszałam to oklepane pytanie o podwózkę i znów nie spojrzawszy pomachałam ręką na ”nie”, ale gościu coś jeszcze zapytał więc obdarzyłam go łaskawie spojrzeniem niebieskich oczu i tym razem był to pracownik z mojego hotelu, który dziś rano puszczał ze swego telefonu piosenkę Weekend ”Ona tańczy dla mnie”, nie mając pojęcia, że jestem z Polski. Pytam się ”skąd to masz?” ale chłopak nie zna angielskiego wiec się nie dogadaliśmy. Domyślam się, że od któregoś z Polaków którzy tu kiedyś byli.

Reklamy

Obrazek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: