Czas na Malezję!

Czas na Malezję!

Gryzą mnie od wczoraj wyrzuty sumienia po tym co napisałam o protestantach w Bangkoku. Przypadkowo znalazłam się tam znowu (wsiadłam do pierwszego autobusu który nadjechał) i byłam świadkiem wielkiego happeningu i marszy. Zabawne, pomyślałam sobie, że prawdopodobnie wytrzeźwieli i ruszyli tyłki. Potem dowiedziałam się od Evana o dzisiejszych wyborach i że od wczoraj nie ma sprzedaży alkoholu, by ludzie szli trzeźwi do urn. O tym, że nie można kupić alkoholu poinformował mnie gdy wychodziłam wieczorem do sklepu po lody. Nie wiem kiedy wyrobiłam sobie złą opinie..

A jednak spotkała mnie kara za rządzenie się w kuchni i lodowce Evana: zeszłam tam rano po moje banany ale te tajemniczo zniknęły. Miałam duże szczęścia, że na rogu ulicy stała babka z owocowym straganikiem i ostatnią kiścią bananów. Wszystko poza tym zamknięte, z wyjątkiem oczywiście tajskiej ‘’Żabki’’.

Facet od domku w dżungli nie daje mi spokoju od kilku dni więc dla świętego spokoju godzę się na 1 noc w dżungli. Najbardziej przekonała mnie prywatna plaża nieopodal i woda kokosowa bez ograniczeń oraz poranna joga i lekcje Tai Chi. Ponieważ nie ma tam bieżącej wody i zapewne szaleniec wypełni mi kompletnie czas swymi rozrywkami, dlatego już wczoraj zrobiłam sobie paznokcie malując na rubinowo (‘’a kogo to w dżungli obchodzi?’’) oraz inne zabiegi piękności. Spakowałam wielką torbę bo już sama nie wiem jak długo posiedzę na wyspie Penang, tym bardziej, że na zaproszenia i darmowe noclegi nie mogę narzekać. W dodatku 40-stopniowe upały w Bangkoku powoli odbierają mi chęć do życia i jedynym rozsądnym pomysłem jest trzymanie się plaży i wody. Jeszcze nie wiem jaki naprawdę okaże się mój pociąg do Malezji ale zdjęcie znalezione w internecie odpowiada temu co mi obiecano.

Reklamy

Obrazek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: